Kredyty hipoteczne, a zmiany kryzysowe w bankach

Opublikowano w 2020-08-14
Napisany przez Site Owner

Aktualny kryzys gospodarczy wymusił w dużym stopniu na bankach detalicznych wprowadzenie zmian w udzielaniu kredytów hipotecznych. Nie jest to dziwne biorąc pod uwagę fakt, że to produkt, na którym banki zarabiają najwięcej. Jakie zmiany następują przy kredytach hipotecznych i z jakiego powodu w okresie kryzysu gospodarczego?

Podniesienie minimalnego wkładu własnego

W najpopularniejszych polskich bankach do tej pory wkład własny wynosił 10, 20 procent z opcją ubezpieczenia niskiego wkładu. Niektóre instytucje finansowe już wprowadzają absolutnie limit 20 procent, a nawet idą w kierunku 30. Nie jest to zbyt dobra informacja dla kredytobiorców, ponieważ wymusza zbieranie większych oszczędności. Z drugiej strony nowe poziomy wkładu własnego zachęcają do kredytu hipotecznego tylko pewnych ekonomicznie klientów zdecydowanych na konkretną nieruchomość. Można się spodziewać presji na zwiększenie wkładu własnego. Z publicznych źródeł wynika, że w większości banków trwają podobne dyskusje. Uzyskanie kredytu hipotecznego na 10 procent wkładu własnego to już praktycznie opcja niedostępna dla większości klientów, co uniemożliwia spekulowanie nieruchomościami na tak dużą skalę. To spory cios dla krótkoterminowych inwestorów, flipperów zaciągających kredyty hipoteczne w przeznaczeniu do szybkiej sprzedaży.

Ograniczenie udzielania kredytów hipotecznych dla właścicieli działalności gospodarczych

Kryzys gospodarczy wywołany zamrożeniem gospodarki pokazuje, że prowadzenie działalności gospodarczej to ogromne ryzyko, które praktycznie wyklucza z możliwości podpisania umowy o kredyt hipoteczny. Pewny etat zyskuje na popularności i staje się wręcz opcją premium z perspektywy klientów, kredytobiorców bankowości detalicznej. Rozpatrywanie wniosku zależy również od tego, czy bank uznaje dany biznes za ryzykowny. W przypadku zamrożenia gospodarki salony kosmetyczne, fryzjerzy i inne zawody typowo stacjonarne odpadają z wyścigu o opłacalny kredyt hipoteczny.

Ograniczenie akceptacji niestabilnych dochodów

Banki stopniowo wycofują się z akceptowania dochodów z najmu, z umów o dzieło i wszystkich umów na czas określony. Chodzi przede wszystkim o utrzymanie płynności. Można zauważyć tendencję do szerszego akceptowania wniosków o kredyt hipoteczny wśród klientów związanych z konkretną marką bankowości detalicznej. Jeżeli kredytobiorca wyrobił pewną historię ma nieco większe szanse na pozytywną współpracę. Pamiętaj, że w większości przypadków banki wymagają przekazania wyciągów z konta dla potwierdzenia aktualnej sytuacji ekonomicznej.

Jak podejść do tematu?

Na razie warto poczekać na obniżenie cen nieruchomości w najpopularniejszych lokalizacjach i na zabezpieczenie własnej zdolności kredytowej. Umowa o pracę na czas nieokreślony i dobre relacje z jedną marką bankowości detalicznej to spora przewaga przy wypełnianiu wniosku o kredyt hipoteczny. Trudno mówić, aby banki straciły na kryzysie, niezależnie od skali. Popyt na kredyty hipoteczne stale występuje.